Dnia wczorajszego obejrzałam dość popularny na Netflix'ie film "XOXO"
Na samym początku poznajemy DJ'a pracującego nad nowym kawałkiem. Ma on na imię Ethan, a jego mix zrobił się ostatnio bardzo popularny w sieci.
Chwilkę później poznajemy parę zakochanych, których czeka rozłąka, gdyż dziewczyna- Shannie wyjeżdża.
Kolejną osobą jest dziewczyna Krystal, która przygotowywuje się na imprezę, gdzie ma spotkać poznanego w internecie chłopaka. Uważa, że jest on po prostu jej przeznaczony i idealnie do siebie pasują.
Wszyscy cieszą się, że do bardzo prestiżowego festiwalu dostał się Ethan. A to wszystko z pomocą jego przyjaciela, a zarazem menadżera- Tariq'a.
I kolejny chłopak którego poznajemy pomaga tacie w sklepie. Posiadają oni autobus, na którym dodatkowo zarabiają, gdyż sklep nie przynosi zbyt dużych zysków. Mają oni zawieść ludzi właśnie na to wydarzenie.
Tariq nie może zawieźć Ethana na festiwal, gdyż musi pomóc tacie rozwieźć zamówienia z restauracji. Mówi mu, że załatwił miejsce w imprezowym autobusie, który jedzie prosto w to miejsce.
Imprezowy autobus wygrywa. Co tam się dzieje, jak ci ludzie są ubrani... TO JEST KOSMOS!
Na miejsce dojeżdża Krystal z przyjaciółkami. Dostają się one do strefy VIP, choć Krystal nie chce za bardzo tam iść gdyż czeka na kolegę Jordana. Po chwili dostają zaproszenie do prywatnego pokoju DJ'a Avilo- mega popularnego DJ'a na tutejsze klimaty.
Tariq nie może wyrwać się z pracy by pojechać na konkurs. Jego ojciec nie chce go puścić, myśli, że restauracja jest najważniejsza, że da mu przyszłość. Kategorycznie mu zakazuje, lecz ten rzuca wszystko i jedzie na największą imprezę w Ameryce.
Autobus psuje się na środku pustyni. Zostało 5 km do miejsca docelowego. Do występu Ethana zostało trzy i pół godziny. Jednak ten znajduje szybko podwózkę razem z Shannie i jej chłopakiem.
Dociera wreszcie na miejsce ale jest problem z biletem. Nie ma go na liście wykonawców. Chłopak Shannie oddaje mu swój bilet, aby mógł wejść. A on poczeka w kolejce by kupić bilet na miejscu. No i wreszcie Tariq dociera na miejsce. Rozdaje ulotki, gdzie napada na niego dziewczyna i podczas pocałunku wciska mu do buzi niezłe ekstazy. Tariq nawet nie ogarnął o co chodzi, a już połknął tabletkę. Co się będzie z nim działo? Oj powiem, że duuużo. To trzeba widzieć, bo śmiałam się do łez.
Krystal w poszukiwaniu kontaktu, by podłączyć rozładowany telefon, dociera do spiżarni. Rozmawia tam z jakimś mężczyzną. Jak się później dowiaduje jest on pomysłodawcą tego festiwalu.
Koncert jest w ogromnym miejscu. Ethan ma kolejny problem gdyż nie ma przepustki, by wejść na backstage.
Ethan i Krystal wpadają na siebie. Nie mogą oderwać wzroku od siebie.
Impreza nie ma miejsc, ludzi pchają się na siłę, gdyż nie czekali tak długiego czasu w kolejce, by w efekcie końcowym nie dostać się na festiwal. Ludzie wyrywają sobie bilety- w ten sposób traci sój bilet Shannie. Menager Avilo, który wybiegł za Krystal spotyka Ethana i zaprasza go do środka. To wszytko wygląda jak Opener albo Woodstock tylko kilka razy większy. No jest to w huk ogromne. Shinnie i jej chłopak postanawiają przejść kanałami, by dostać się na festiwal.
Każdy jest tam na haju, pijany, czy po prostu czymś odurzony i wszyscy nieźle odwalają.
Ethan siedzący w sekcji VIP dostaje propozycję nagrania kilku kawałków z Avilo.
Nic i nikt nie pobije akcji w toi toi ... fuj fuj fuj...rzygam i te sprawy. Tariq jak ty to mogłeś zrobić, ja wiem, że ty na haju, ale żeby aż tak?
Krystal jest psychologiem na 200%. Powie co, kto i jak ma robić.
I nagle Ethan prawie spóźnia się na swój pierwszy ogromny koncert. Zostało mu niecałe 10 min.
Nie zaczyna dobrze. Wszyscy czekają, aż zacznie grać, a on dość długo się przygotowywuje i coś mu nie wychodzi, coś się psuje, jest zestresowany. Wszyscy zaczynają buczeć. Ten załamany schodzi ze sceny. Spotyka od razu swojego menagera wytyka mu, że ten się naćpał i nie pomógł mu w niczym i go na końcu zwalnia.
Krystal wreszcie spotyka chłopaka z internetu. Zabiera on ją do ogrodu i ten ogród jest boooskiiii!
A ci dalej w tej kanalizacji zagubieni.
Żal mi Krystal .. na prawdę wielki dupek z tego ziomka. Chciał ją chyba tylko wykorzystać.
Podobała mi się ta scena szukania sensu w tej imprezie Ethana i Krystal. On, jak i ona poznają festiwal od innej strony. I to jak docierają do siebie. Podobało mi się to.
No i wreszcie Ethan zrozumiał o co chodzi w tym wszystkim, że nie chodzi o sławę, ale o miłość do tego co się robi. Nie chce zmuszać ludzi do słuchania tego co tworzy. Tak więc zrezygnował z propozycji Avilo.
Ethan chce ukraść set Avilo, czyli po prostu wejść za niego na scenę. Wkurzony Avilo poszedł do przyczepy, a tłum czeka. Tariq namawia przyjaciela i ten wychodzi na spotkanie tysięcy ludzi. A backstage wygląda zajebiście prawdę mówiąc.
Okazuje się że kierowca autobusu był kiedyś DJ'em, a Avilo go nie lubi. Nikt nie lubi Avilo jako człowieka, dlatego wszyscy "pomagają" Ethanowi w spełnieniu swoich marzeń. No i daje czadu na tej scenie. I teraz każdy jest nim zachwycony, a on czuje się jak ryba w wodzie. Po koncercie schodzi do ludzi. Przybija z nimi piątki, robi zdjęcia i... odnajduje Krystal.
Podczas oglądania koncertu zastanawiałam się jak to zrobili producenci że nagrali tyle ludu. Oni serio musieli jakiś taki koncert zrobić by to wyszło. Albo nie wiem... Nie mam kompletnego pojęcia jak to zrobili.
Premiera: 26 Sierpnia 2016r.
Obsada: Sarah Hyland (Krystal), Hayley Kiyoko (Shannie), Graham Phillips (Ethan), Ryan Hansen (DJ Avilo)
Historia przeplatana była pomniejszymi historyjkami. To co pisałam wyżej jest opisywane chronologicznie. Dlatego to wygląda jak przeskakiwanie po historiach.😉

*.*.*.*
Na samym początku poznajemy DJ'a pracującego nad nowym kawałkiem. Ma on na imię Ethan, a jego mix zrobił się ostatnio bardzo popularny w sieci.



I kolejny chłopak którego poznajemy pomaga tacie w sklepie. Posiadają oni autobus, na którym dodatkowo zarabiają, gdyż sklep nie przynosi zbyt dużych zysków. Mają oni zawieść ludzi właśnie na to wydarzenie.
Tariq nie może zawieźć Ethana na festiwal, gdyż musi pomóc tacie rozwieźć zamówienia z restauracji. Mówi mu, że załatwił miejsce w imprezowym autobusie, który jedzie prosto w to miejsce.
Imprezowy autobus wygrywa. Co tam się dzieje, jak ci ludzie są ubrani... TO JEST KOSMOS!


Autobus psuje się na środku pustyni. Zostało 5 km do miejsca docelowego. Do występu Ethana zostało trzy i pół godziny. Jednak ten znajduje szybko podwózkę razem z Shannie i jej chłopakiem.
Dociera wreszcie na miejsce ale jest problem z biletem. Nie ma go na liście wykonawców. Chłopak Shannie oddaje mu swój bilet, aby mógł wejść. A on poczeka w kolejce by kupić bilet na miejscu. No i wreszcie Tariq dociera na miejsce. Rozdaje ulotki, gdzie napada na niego dziewczyna i podczas pocałunku wciska mu do buzi niezłe ekstazy. Tariq nawet nie ogarnął o co chodzi, a już połknął tabletkę. Co się będzie z nim działo? Oj powiem, że duuużo. To trzeba widzieć, bo śmiałam się do łez.
Krystal w poszukiwaniu kontaktu, by podłączyć rozładowany telefon, dociera do spiżarni. Rozmawia tam z jakimś mężczyzną. Jak się później dowiaduje jest on pomysłodawcą tego festiwalu.
Koncert jest w ogromnym miejscu. Ethan ma kolejny problem gdyż nie ma przepustki, by wejść na backstage.
Ethan i Krystal wpadają na siebie. Nie mogą oderwać wzroku od siebie.
Impreza nie ma miejsc, ludzi pchają się na siłę, gdyż nie czekali tak długiego czasu w kolejce, by w efekcie końcowym nie dostać się na festiwal. Ludzie wyrywają sobie bilety- w ten sposób traci sój bilet Shannie. Menager Avilo, który wybiegł za Krystal spotyka Ethana i zaprasza go do środka. To wszytko wygląda jak Opener albo Woodstock tylko kilka razy większy. No jest to w huk ogromne. Shinnie i jej chłopak postanawiają przejść kanałami, by dostać się na festiwal.
Każdy jest tam na haju, pijany, czy po prostu czymś odurzony i wszyscy nieźle odwalają.
Ethan siedzący w sekcji VIP dostaje propozycję nagrania kilku kawałków z Avilo.
Nic i nikt nie pobije akcji w toi toi ... fuj fuj fuj...rzygam i te sprawy. Tariq jak ty to mogłeś zrobić, ja wiem, że ty na haju, ale żeby aż tak?
Krystal jest psychologiem na 200%. Powie co, kto i jak ma robić.
I nagle Ethan prawie spóźnia się na swój pierwszy ogromny koncert. Zostało mu niecałe 10 min.
Nie zaczyna dobrze. Wszyscy czekają, aż zacznie grać, a on dość długo się przygotowywuje i coś mu nie wychodzi, coś się psuje, jest zestresowany. Wszyscy zaczynają buczeć. Ten załamany schodzi ze sceny. Spotyka od razu swojego menagera wytyka mu, że ten się naćpał i nie pomógł mu w niczym i go na końcu zwalnia.
Krystal wreszcie spotyka chłopaka z internetu. Zabiera on ją do ogrodu i ten ogród jest boooskiiii!


Podobała mi się ta scena szukania sensu w tej imprezie Ethana i Krystal. On, jak i ona poznają festiwal od innej strony. I to jak docierają do siebie. Podobało mi się to.
No i wreszcie Ethan zrozumiał o co chodzi w tym wszystkim, że nie chodzi o sławę, ale o miłość do tego co się robi. Nie chce zmuszać ludzi do słuchania tego co tworzy. Tak więc zrezygnował z propozycji Avilo.
Ethan chce ukraść set Avilo, czyli po prostu wejść za niego na scenę. Wkurzony Avilo poszedł do przyczepy, a tłum czeka. Tariq namawia przyjaciela i ten wychodzi na spotkanie tysięcy ludzi. A backstage wygląda zajebiście prawdę mówiąc.
Okazuje się że kierowca autobusu był kiedyś DJ'em, a Avilo go nie lubi. Nikt nie lubi Avilo jako człowieka, dlatego wszyscy "pomagają" Ethanowi w spełnieniu swoich marzeń. No i daje czadu na tej scenie. I teraz każdy jest nim zachwycony, a on czuje się jak ryba w wodzie. Po koncercie schodzi do ludzi. Przybija z nimi piątki, robi zdjęcia i... odnajduje Krystal.

Premiera: 26 Sierpnia 2016r.
Obsada: Sarah Hyland (Krystal), Hayley Kiyoko (Shannie), Graham Phillips (Ethan), Ryan Hansen (DJ Avilo)
Historia przeplatana była pomniejszymi historyjkami. To co pisałam wyżej jest opisywane chronologicznie. Dlatego to wygląda jak przeskakiwanie po historiach.😉
Komentarze
Prześlij komentarz